Lena
Lena
Hello. I am Yelena.

Anji bai cha lub po prostu Anji bai (“cha” oznacza po prostu herbatę) to rodzaj zielonej herbaty o bardzo specyficznym słodko – ziołowym aromacie, delikatnym i trudnym do porównania z innymi herbatami. Co ciekawe, Anji bai cha często błędnie nazywana jest herbatą białą, co ma związek z nietypowo bladymi liśćmi, z których jest otrzymywana. Rodzaj herbaty określany jest jednak poprzez sposób jej otrzymywania, a nie ze względu na samą roślinę. Sam napar nabierze blado-żółtego lub czasem jasnozielonego koloru..

anji bai cha

Ubogie w chlorofil liście, potrzebne do zrobienia herbaty Anji ba, zbiera się od końca marca do początku kwietnia, gdy temperatury nie przekraczają 25 stopni. Podczas cieplejszych dni herbata straciłaby swoją unikatową barwę, nabierając zwykłego zielonego koloru. Po zebraniu, herbata trafia do specjalnych maszyn, gdzie poddaje się ją procesom deoksydacji i suszenia. Pomiędzy różnymi fazami suszenia, zostaje też starannie zrolowana, przybierając charakterystyczny kształt. 

Ze względu na jej niszowy status i unikatowe cechy, może okazać się nieco droższą od innych zielonych herbat dostępnych na rynku. Mimo wszystko, jeśli interesujesz się unikalnymi herbatami lub poszukujesz nowych, głębokich smaków, Anji bai cha to wybór warty swej ceny.

Niezwykla historia Anji bai cha

Jej nazwa pochodzi od Chińskiego regionu Anji w prowincji Zhejiang, która od lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku produkuje tę niezwykłą, choć dość mało znaną herbatę. Intrygująca historia Anji bai cha sięga jednak dużo dalej. Pierwsze wzmianki o herbacie otrzymywanej z liści “białych jak jadeit” sięgają XII wieku! Przez bardzo długi czas była uznawana jedynie za legendę, aż do momentu gdy w 1982 roku ponownie znaleziono roślinę herbaty o niespotykanie jasnej barwie. Według ekspertów to właśnie ta herbata wieki temu była zachwalana i opisywana przez Chińskich cesarzy, a także zwykłych mieszkańców górskich terenów Anji, którzy uważali ją za coś niezwykle cennego. Prawdopodobnie dzięki tej sławie roślina uniknęła wyginięcia! 

Okazało się, że niespotykane ubarwienie jej liści miało związek z bardzo małą ilością chlorofilu i niską temperaturą powietrza w otoczeniu. Od tamtej pory jasnolistna herbata została sklonowana, rozmnożona i skomercjalizowana, jednak jedynie region Anji zastrzega sobie prawa do jej produkcji. Anji bai cha na twoim stole na pewno będzie więc pochodzić właśnie stamtąd!

Anji bai cha – właściwości i korzyści

Mimo niskiej zawartości chlorofilu, a także polifenoli, Anji bai cha ma się też czym poszczycić. Duża ilość aminokwasów wspomoże system nerwowy, także przy regulacji stresu i rytmu snu. Warto przygotować sobie jej filiżankę na pół godziny przed pójściem do pracy, czy też w trakcie nauki lub przed ważnym egzaminem. Napar ten pozwoli uspokoić myśli i dłużej utrzymać skupienie. Aminokwasy mają też wpływ na sam smak herbaty, wzbogacając głębię jej aromatu!

anji bai cha

Herbata Anji ba zawiera jedynie niewielką ilość kofeiny, możesz więc bez problemu sięgnąć po nią także wieczorem. Jest też bogata w ważne składniki odżywcze, między innymi witaminy z grupy B, witaminę A, C oraz K. Te składniki poprawiają kondycję skóry i włosów. Wpłyną też pozytywnie na układ odpornościowy. 

Anji bai cha – przeciwwskazania

Wszelkie przeciwwskazania co do spożywania Anji bai cha są takie same, jak dla innych herbat zielonych. Pamiętaj więc, by nie pić jej częściej niż dwa lub trzy raz dziennie – może bowiem wypłukiwać niektóre związki i minerały z organizmu, co w ekstremalnych przypadkach prowadzi do anemii. W przypadkach już istniejących problemów z trawieniem, herbata potrafi podrażniać żołądek, a kobiety w ciąży powinny uważać na kofeinę w napoju. Herbata Anji ba nie wywoła jednak na szczęście reakcji alergicznych.

Herbata Anji bai cha – sposób parzenia

Aby zaparzyć filiżankę Anji bai cha, będziesz potrzebować łyżeczki jej suszu i 250 ml wody. Najlepiej poczekaj, aż wrzątek ostygnie do 75-80 stopni celsjusza (około 6 minut). Następnie pozostaw herbatę do zaparzenia na kolejne 2 do 3 minut. Po upłynięciu tego czasu, oddziel liście od napoju. Będzie można je wykorzystać na jeszcze co najmniej dwa lub trzy parzenia.

anji bai cha

Mamy też sposób na ciekawe doświadczenie. Do parzenia Anji bai cha użyj przezroczystego kubka lub filiżanki. Jej ususzone, zrolowane listki zaczną rozwijać się pod wpływem wody i ciepła, co da ciekawy pokaz wizualny. Dzięki przezroczystemu kubkowi łatwiej będzie też monitorować, jak mocna robi się herbata.

Ponieważ Anji bai cha ma naturalny słodkawy posmak, nie musisz więc jej dosładzać. Jeśli to nie twój pierwszy raz testowania Anji bai, możesz dodać do niej wszelkiego rodzaju cytrusy (spotęgują uczucie ziołowej świeżości) lub tradycyjnie współgrający z zieloną herbatą imbir. Zaznaczamy, że Anji bai cha ma iście “koneserską” reputację. Ze względu na specyfikę jej smaku, warto wypróbować więc jej naturalny aromat, bez innych dodatków. Smacznego!

Podobne artykuły