Lena
Lena
Hello. I am Yelena.

Chińska herbata oolong (zapisywana również jako „ulung”) znana jest w Polsce pod różnymi nazwani. Jedni mówią na nią „niebieska”, inni „turkusowa” lub „szmaragdowa”, a jeszcze inni – „skalista” lub „smocza”. Co to jest oolong tea? Skąd pochodzą jej niecodzienne, częściowo utlenione liście? Jakie właściwości ma jej napar? Czy zawiera kofeinę? Z czym smakuje najlepiej? Pytań na temat herbaty oolong jest tak dużo jak jej rodzajów. Postaramy się odpowiedzieć na wszystkie.

herbata oolong

Napar z liści krzewu herbacianego Camellia sinensis przygotowywano i pijano w Chinach już wiele wieków temu – nie tylko ze względów smakowych, ale również (a może przede wszystkim) licząc na jego właściwości lecznicze. Zapewne nikt nie zdawał sobie wtedy sprawy, jak wielką popularność zyska on z czasem na całym świecie i jak wiele jego rodzajów zostanie wprowadzonych na rynek: herbata zielona, czarna, biała, czerwona, żółta, no i oczywiście – niebieski oolong.

Oolong herbata – pochodzenie

Za początki oolongów uważa się czasy panowania chińskiej dynastii Qing (XVII wiek), kiedy to producenci herbaty zamieszkujący górskie tereny Wuyi w prowincji Fujian postanowili nieco zmodyfikować dotychczasową metodę wytwarzania i wprowadzić do niej częściowe utlenianie (oksydację) liści.

Oksydacja nie tylko zmieniła kolor suszu z zielonego na brązowy (z charakterystycznymi czerwonymi liniami na brzegach), ale nadała herbacie zupełnie nowe walory smakowe i zapachowe. Cierpki, trawiasty napar stał się nagle przyjemnie kwiatowy z lekką nutą owocowej słodyczy.

Jak łatwo się domyślić, herbata oolong zaczęła się szybko cieszyć dużym uznaniem, trafiając na wykwintne cesarskie stoły. Z czasem zaczęto ją pić zarówno w kraju, jak i za granicą, zmieniając niszową „gospodarską” produkcję w dochodowy biznes. Aktualnie najlepsze „smocze” herbaty wytwarzane według oryginalnych receptur uważane są za prawdziwy rarytas, a ich cena może dochodzić do niebotycznych rozmiarów.

Herbata oolong – legenda o czarnym smoku

Skąd siedemnastowiecznym chińskim rolnikom przyszedł do głowy pomysł, aby zerwane liście herbaty nieco utlenić?

Istnieją na ten temat różne teorie – bardziej lub mniej wiarygodne – ale żadna nie wyjaśnia tego tak ciekawie, jak krążąca od stuleci legenda powstania herbaty oolong.

kubek z liści herbaty

Herbata oolong niebieska – legenda powstania

W czasach panowania cesarza Yongzenga w małej wiosce w regionie Anxi (Fujian) mieszkał farmer o imieniu Sulong. Zajmował się produkcją herbaty, a ponadto słynął ze swoich zdolności łowieckich. Jako że Sulong całe dnie spędzał na świeżym powietrzu, był w doskonałej formie fizycznej, a tropikalne słońce spaliło jego skórę na ciemny kolor. Zdaniem sąsiadów wyglądał jak czarny smok – po chińsku „wulong” – i taki właśnie nadano mu przydomek.

W okresie wiosennych zbiorów herbaty Sulong codziennie wychodził w góry wyposażony w kosz, do którego wrzucał zrywane liście krzewów herbacianych. Na ramieniu miał zawsze zawieszoną strzelbę, aby – jeśli nadarzy się okazja – móc upolować leśne zwierzę i wyżywić swoją rodzinę.

Pewnego dnia, wracając z gór z koszem pełnym liści herbacianych, zauważył między drzewami górską kozicę. Nie chcąc przepuścić okazji, odłożył kosz na ziemię, wziął do rąk strzelbę i zaczął wspinać się za kozicą, czekając na odpowiednią okazję, by ją upolować.

Dobre oko i pewna ręka nie zawiodły go i tym razem: upolował zwierzę jednym strzałem. Kiedy pokazał zdobycz rodzinie, radości nie było końca – od dawna tak dobrze nie jedli. Zajęci gotowaniem i ucztowaniem zupełnie zapomnieli o pozostawionych na drodze liściach herbacianych.

Sulong przypomniał sobie o nich dopiero nazajutrz. Kiedy odnalazł pozostawiony w górach kosz, okazało się jednak, że liście nie wyglądają już tak, jak powinny: trochę zbrązowiały, a na ich brzegach pojawiła się czerwona ramka.

Aby nie stracić zbiorów całego dnia, Sulong zdecydował się mimo wszystko przetworzyć liście tak, jak robił to do tej pory. Ku jego zdumieniu susz zaczął wydzielać cudowny, kwiatowy zapach. Smak naparu również zmienił się na lepsze, nabierając wcześniej nieznanej owocowej słodyczy.

Wszystkim tak bardzo posmakowała ta nowa herbata, że zdecydowano nazwać ją na część jej „odkrywcy”. A skoro na mężczyznę nie mówiono inaczej niż „czarny smok”, herbacie nadano taką samą nazwę: „wulong”, pisane również jako „oolong”.

Produkcja turkusowej herbaty oolong

Jeśli spotkałeś się już wcześniej z tym rodzajem herbaty, wiesz zapewne, że jej suche liście są często zwinięte w niewielkie kulki, które rozwijają się pod wpływem gorącej wody, wydzielając charakterystyczny aromat. Opowiemy Ci, w jaki sposób wytwarza się ten turkusowy susz.

Proces produkcyjny herbaty oolong podzielony jest na następujące etapy:

  1. Zbiory liści – najbardziej wykwintne herbaty tego rodzaju są wytwarzane z bardzo młodych, nie do końca rozwiniętych liści. Z tego względu zbiory rozpoczynają się już wczesną wiosną, a do koszy trafiają tylko te najmłodsze pąki i listki.
kubek z liści herbaty

CIEKAWOSTKA:

Czy wiesz, że pąki i młode liście krzewów herbacianych zawierają więcej kofeiny niż te dojrzałe? Ekskluzywny oolong produkowany tylko z takich liści ma znacznie większy efekt energetyzujący niż jego tańsze wersje, w których młode liście zmieszane są ze starszymi.

  1. Więdnięcie liści – zebrane liście są rozkładane na matach i pozostawione na słońcu. Ma to na celu zmniejszenie ich wilgotności, dzięki czemu późniejszy proces oksydacji będzie nieco szybszy.
  2. Uszkodzenie liści – zwiędnięte liście herbaciane przekładane są ponownie do bambusowych koszy, gdzie następuje ich podrzucanie i ugniatanie (ręczne lub maszynowe). Obie czynności służą dalszemu wydalaniu wilgoci. Ponadto ugniatanie powoduje mechaniczne uszkodzenie liści, co ułatwia ich oksydację.
  3. Zatrzymanie oksydacji – kiedy liście osiągną już zamierzony poziom utlenienia (zwykle po 24 godzinach), następuje ich szybkie podgrzanie w wysokiej temperaturze, co pozwala zatrzymać dalszą oksydację i utrzymać aktualny wygląd liści.
  4.  Zwijanie liści – aby nadać liściom oolong ich charakterystyczny, najczęściej kulisty kształt, poddaje się je zwijaniu/rolowaniu. Tradycyjnie ta czynność była wykonywana ręcznie, obecnie jednak – zwłaszcza przy masowej produkcji – używa się w tym celu specjalnych maszyn.
  5. Pieczenie liści – zrolowane liście wkładane są do pieca, gdzie podlegają powolnemu pieczeniu w niskiej temperaturze. To właśnie dzięki temu herbata oolong nadaje się do wielokrotnego zaparzania.
  6. Sortowanie i pakowanie – po zakończeniu procesu produkcyjnego gotowy susz jest sortowany według jakości i pakowany.

Jak widzisz produkcja herbaty oolong to długi i żmudny proces, zwłaszcza kiedy wykonuje się go ręcznie. Osiągnięcie idealnego smaku i zapachu wyprodukowanej herbaty często wymaga lat praktyki. 

oolong herbata

Najlepsza herbata oolong – rodzaje

  • W obecnych czasach produkcja herbaty oolong nie ogranicza się już tylko do górskich okolic Wuyi uważanych za jej kolebkę. Rozprzestrzeniła się również do innych części Chin – głównie prowincji Guangdong – a także Tajwanu.

    Każdy z tych regionów wypracował własną metodę produkcji, co – podobnie jak indywidualne warunki klimatyczne – wpływa na ostateczny smak i jakość sprzedawanego suszu.

    Zanim zdecydujesz się na zakup konkretnej herbaty oolong w tym czy innym sklepie, warto, byś dowiedział się co nieco o jej rodzajach.

    Wśród najlepszych smoczych herbat plasują się:

    Fenghuang Dan Cong (Górski Feniks) – pochodząca z wysoko położonych, dzikich terenów w prefekturze Dandong. Bardzo aromatyczna, o wyraźnych nutach dojrzałych owoców i miodu. Koniuszki jej liści mają charakterystyczne zaostrzenie w kształcie ptasiego dzioba.

    Tie Guan Yin (Żelazna Bogini Miłosierdzia) – legendarna, wykwintna herbata oolong z prowincji Fujian. Charakteryzuje się niskim poziomem utlenienia, a jej niemal zupełnie zielone liście są ciasno zwinięte w kulki. Mówi się, że z każdym kolejnym parzeniem smakuje jeszcze lepiej.

    Da Hong Pao (Wielka Szkarłatna Szata) – kolejna perła chińskich oolongów, tak ekskluzywna, że jej cena sięga miliona dolarów za kilogram. Oryginalnie produkowana z liści tzw. krzewów matek rosnących w górach Wuyi, obecnie wytwarzana z ich szczepów. Poznasz ją po intensywnym, storczykowym aromacie i długich, brązowo-czerwonych liściach.

    Gao Shan (Herbata z Wielkich Gór) – uprawiana na górskich terenach środkowego Tajwanu, na dużych wysokościach i w deszczowym klimacie. Posiada słodki, nieco mleczny smak i owocowy zapach. Zbierana i wytwarzana dwa razy w roku: na zimę i na wiosnę. Liście używane do jej produkcji nie są oddzielane, lecz przetwarza się je razem (po 4-5) wraz z łączącą je częścią gałązki.

    Jin Xuan (Złota Lilia) – kolejny wyjątkowy, choć młody rodzaj herbaty oolong wywodzący się z Tajwanu. Ze względu na lekki, kremowo-kwiatowy smak często nazywa się ją „mlecznym oolongiem”. Sprzedawana w formie ciasno zwiniętych kulek o różnych odcieniach zieleni.

    Oczywiście oprócz tych wymienionych wyżej herbat rodzina oolongów ma znacznie więcej członków różniących się między sobą smakiem i aromatem, a także jakością i ceną.

Turkusowy oolong – parzenie

Najważniejsze, co powinieneś wiedzieć o turkusowych herbatach, jest to, że nadają się do wielokrotnego parzenia, za każdym razem zmieniając nieco swój smak i zapach. Przy średniej jakości oolongach możesz użyć tych samych liści około 5 razy, a susz z górnej półki posłuży Ci nawet do kilkunastu naparów.

Skoro wyjaśniliśmy już tę podstawową kwestię, pora odpowiedzieć na pytanie, jak parzyć oolong. Otóż parzenie herbaty oolong może zostać wykonane na dwa sposoby: tradycyjny (chiński) i współczesny (zachodni).

Herbata turkusowa oolong – parzenie na sposób chiński

Okazuje się, że strąki to niejedyna jadalna część tej rośliny. Do przygotowania potraw wykorzystywane są również jej korzenie i liście, no i oczywiście całkowicie jadalne kwiaty. Szczególną popularnością cieszą się w kuchni azjatyckiej, gdzie używane są do barwienia rozmaitych dań, spożywane w cieście czy przetwarzane na syrop.

W innych częściach świata, jak na przykład w Australii, rozpowszechnił się rodzaj fioletowo-niebieskiego ginu z dodatkiem płatków clitorii, znany jako ink gin. W Europie największą popularnością cieszy się jednak napar z kwiatów klitorii znany jako niebieska herbata.

kubek z liści herbaty

Herbata oolong – jak parzyć w gaiwanie na styl Gong Fu

  1. Wsyp porcję (około 4-6 g) ściśniętych w kulki liści oolong do czajnika, przepłucz gorącą wodą, odczekaj kilka sekund i odcedź. Płukanie ma na celu otworzyć nieco liście i uwolnić ich aromat. W przypadku nierolowanych oolongów ten etap jest niepotrzebny.
  2. Zalej namoczone liście gorącą wodą. Dla herbat z rodzaju oolong temperatura parzenia nie powinna przekraczać 90 stopni Celsjusza, co oznacza, że po zagotowaniu wody musisz chwilę odczekać.
  3. Przykryj gaiwan wieczkiem i pozostaw do zaparzenia na kilkanaście sekund.
  4. Odcedź napar, delikatnie odchylając wieczko i przelej go z czajnika do dzbanka.
  5. Serwuj gotową herbatę do czarek i powoli delektuj się jej smakiem.

Kolejne parzenie oolong powinno być nieco krótsze, bo liście są już dobrze namoczone i szybciej wydzielają swój smak i aromat.

Według chińskiego powiedzenia pierwszy napar oolong jest dla wrogów i należy go odrzucić. Drugi jest dla służących, trzeci dla żony, czwarty dla kochanki, a piąty dla Twojego partnera biznesowego (wygląda na to, że interesy są ważniejsze od miłości). Dopiero szósty napar jest na tyle dobry, że możesz go wypić sam.

oolong herbata

Herbata oolong – jak parzyć na sposób zachodni

Posiadanie gaiwana i czarek, choć dodaje przygotowaniu naparu oolong pewnego ceremoniału, nie jest oczywiście konieczne. Herbata równie dobrze smakuje w zwykłej filiżance, zaparzona w jakimkolwiek czajniku.

Przy tej metodzie będziesz potrzebował około 3 gramów suszu na każde 200 ml herbaty. Jeśli używasz oolong zwiniętego w kulki, 3 gramy odpowiadają około jednej łyżeczce. Niezrolowane liście są lżejsze i te same 3 gramy przekładają się na całą łyżkę stołową suszu.

kubek z liści herbaty

WAŻNE:

Poziom oksydacji herbaty oolong wpływa na jej temperaturę parzenia. Mniej utlenione liście możesz parzyć w nieco niższej temperaturze (80-85 stopni), podczas gdy ciemniejszy oolong o wysokiej oksydacji wymaga trochę bardziej gorącej wody (90-95 stopni).

Sama technika parzenia jest podobna, jak w przypadku gaiwanu. Przy większej ilości wody wydłuża się jednak czas pierwszego parzenia (do około 3 minut) i zmniejsza liczba powtórnych parzeń (zaledwie 3-4).

Parząc herbatę oolong, pamiętaj, że nie ma czegoś takiego, jak idealny smak i zapach. Śmiało wydłużaj lub skracaj czas parzenia, dostosowując go do swoich gustów i do ilości kofeiny, jaką chcesz spożyć.

Herbata oolong – żeń szeń i inne dodatki

Czy „szafirowy smok” zyskuje na walorach smakowych, jeśli zmieszamy go z odpowiednimi dodatkami? Jak najbardziej.

Herbata oolong dobrze komponuje się z cukrem, miodem i innymi substancjami słodzącymi. Wspaniale smakuje również z dodatkiem ziół, na przykład żeń-szenia, który podnosi jej walory aktywujące i czyni ją idealnym napojem na stres.

W zależności od stopnia utlenienia Twojego oolonga możesz eksperymentować również z innymi połączeniami. Lżejsze, zielone wersje doskonale łączą się ze smakiem melona i owoców cytrusowych, podczas gdy ciemniejsze upieczone oolongi zyskują na dodaniu do nich odrobiny wanilii, jeżyn, borówek i jesiennych owoców.

oolong herbata

Herbata oolong – właściwości

Aromatyczny napar z niebieskiej herbaty to nie tylko przyjemność dla zmysłów, ale również wiele korzyści dla Twojego zdrowia. Chińska medycyna przypisuje herbacie oolong rozmaite właściwości lecznicze, co zgodnie potwierdzają współczesne badania naukowe.

Jakie substancje odżywcze znajdziesz w herbacie i przy jakich problemach zdrowotnych warto ją na stałe włączyć do swojej diety?

Oolong herbata – właściwości przeciwutleniające

O herbacie turkusowej oolong mówi się, że plasując się gdzieś między herbatą zieloną i czarną, łączy w sobie dobrodziejstwa obu z nich. Jej mniej oksydowane rodzaje są bogate w katechiny – rodzaj przeciwutleniaczy (polifenoli) będących głównym powodem, dla którego pijemy herbaty o zielonym suszu.

Bardziej utlenione wersje oolonga wydzielają natomiast teaflawiny – polifenole typowe dla ciemnych rodzajów herbat.

Zdrowotne właściwości polifenoli, w tym katechin i teaflawiny, są szeroko udokumentowane i obejmują między innymi:

  • dobroczynny wpływ na wygląd skóry i włosów,
  • opóźnienie procesów starzenia,
  • hamowanie procesów nowotworowych,
  • pomoc w odpowiednim funkcjonowaniu układu krwionośnego,
  • prewencję chorób serca,
  • regulację metabolizmu,
  • pozytywny wpływ na poziom glukozy we krwi,
  • wspomaganie trawienia i poprawnego działania układu pokarmowego.

Regularne spożywanie „czarnego smoka” pomoże Ci nie tylko zachować młodość, ale ochroni przed wieloma poważnymi problemami zdrowotnymi, takimi jak miażdżyca, cukrzyca, zawał, hiperlipidemia, nadciśnienie, osteoporoza, reumatyzm, próchnica zębów, a przede wszystkim pewne rodzaje raka.

Herbata oolong jest również dobra na odchudzanie. Dzięki niej łatwiej będzie Ci zgubić zbędne kilogramy i utrzymać odpowiednią wagę.

kubek z liści herbaty

WARTO WIEDZIEĆ:

Według trwających 30 dni badań przeprowadzonych przez American Diabetes Association wpływ herbaty oolong na otyłość i cukrzycę jest następujący:

  • jej regularne picie w ilości około ¾ litra na dzień zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy typu 2 o 16%,
  • pacjenci chorujący na cukrzycę wykazują trzydziestoprocentowe zmniejszenie poziomu glukozy we krwi już po miesiącu spożywania herbaty oolong (1,5 litra dziennie),
  •  polifenole znajdujące się w naparze oolong działają podobnie jak leki insulinowe.

Herbata oolong – kofeina

Analizując właściwości herbaty oolong, nie możemy oczywiście zapomnieć o zawartej w niej kofeinie. To właśnie ten składnik sprawia bowiem, że tak chętnie sięgamy po rozmaite rodzaje herbaty. Kofeina w herbacie, czyli teina, dodaje nam energii, pomaga w koncentracji, poprawia samopoczucie i – w odpowiednich ilościach – pomaga się zrelaksować.

kubek z liści herbaty

Ile kofeiny zawiera herbata oolong?

Biorąc pod uwagę zróżnicowany poziom oksydacji występujący w tym rodzaju herbaty, trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Aby móc ocenić przybliżony poziom kofeiny w filiżance oolong, weź pod uwagę następujące kwestie:

  1. Rodzaj liści – dobrej jakości oolong produkowany z młodych liści i pąków będzie miał większą zawartość kofeiny niż ten wytworzony z liści starszych i niżej usytuowanych na krzewie.
  2. Sposób produkcji – ciemniejsze, pieczone wersje oolong zawierają mniej kofeiny niż te bardziej „zielone”.
  3. Jakość herbaty – wersje lepsze jakościowo, o całych nieuszkodzonych liściach, wydzielają mniej kofeiny niż tańsze herbaty z dużą ilością połamanego suszu.
  4. Czas parzenia – im dłużej będziesz parzył susz oolong, tym więcej kofeiny wydzieli.
  5. Temperatura wody – im bardziej gorącej wody użyjesz, tym wyższy poziom kofeiny będzie miał Twój napar oolong. Chcąc obniżyć ilość kofeiny, spróbuj zaparzyć herbatę turkusową na zimno, pozostawiając susz do całonocnego moczenia.
  6. Ilość użytego suszu – tutaj relacja jest podobna: im więcej suszu, tym więcej kofeiny. Pamiętaj, że kulki oolong są cięższe niż luźne liście i przy tej samej objętości ważą około 2 razy więcej.

Dla szybkiego porównania pamiętaj również, że pod względem ilości kofeiny herbata oolong plasuje się pośrodku wszystkich rodzajów herbat. Przyjmuje się, że w jednej filiżance znajdziesz średnio około 37 mg kofeiny.

Herbata oolong – skutki uboczne

Zanim wprowadzisz jakikolwiek nowy składnik lub suplement do swojej diety, powinieneś dokładnie sprawdzić, czy oprócz wykazywania właściwości zdrowotnych, może również spowodować jakieś efekty uboczne.

Czy herbata oolong ma zatem jakieś przeciwwskazania? Dla osób zdrowych jedyną kwestią wartą uwagi jest potencjalne przedawkowanie kofeiny i jego nieprzyjemne objawy, takie jak:

  • kołatanie serca,
  • nerwowość i drżenie rąk,
  • ból głowy,
  • problemy żołądkowe,
  • nudności, wymioty, biegunka,
  • problemy ze snem.

Kobiety w ciąży i matki karmiące piersią powinny ograniczać ilość kofeiny. Zaleca się im zupełne zrezygnowanie z herbaty oolong lub przynajmniej zmniejszenie mocy i ilości pitego naparu.

Biorąc pod uwagę przeciwcukrzycowe właściwości herbaty oolong, szczególną ostrożność w jej piciu powinny zachować osoby leczące się na cukrzycę i zażywające leki insulinowe.

Działanie leków wzmocnione działaniem herbaty może zbytnio obniżyć poziom cukru we krwi i doprowadzić do hipoglikemii. Ważne jest zatem, aby decyzję o wprowadzeniu szmaragdowej herbaty do swojej diety skonsultować najpierw z lekarzem prowadzącym.

***

Jak widzisz, powodów, aby dodać „czarnego smoka” do domowej kolekcji herbat nie brakuje. Herbata oolong oferuje wspaniały smak i aromat, jakiego nie znajdziesz w żadnym innym naparze herbacianym. Posiada potwierdzone naukowo właściwości prozdrowotne, które pozwalają dbać o siebie w naturalny sposób, bez ingerencji sztucznie wyprodukowanych leków. Dodaje też urody i działa odchudzająco.

Na co zatem jeszcze czekasz? Niebieską herbatę coraz łatwiej jest kupić w Polsce, a dzięki temu, czego się tutaj dowiedziałeś, łatwiej będzie Ci wybrać tę, która najlepiej odpowiada Twoim wymaganiom i smakom.

Poprawnie przechowywany susz oolong może przetrwać w dobrym stanie nawet do pięciu lat. Pamiętaj, że bardziej zielone oolongi o większej wilgotności powinny być przechowywane w lodówce, a te ciemniejsze – w temperaturze pokojowej. Niebieska herbata nie lubi słońca, przeciągu i mocnych zapachów, trzymaj ją zatem w szczelnie zamkniętym pojemniku lub woreczku

Mimo że oolong nadaje się do kilkukrotnego zaparzania, nie powinno się zostawiać rozmoczonych liści na noc, bo rozwiną się w nich bakterie i inne drobnoustroje. Najlepiej będzie, jeśli wyrzucisz taki namokły susz, a następnego dnia użyjesz nowej porcji.

Jeśli nie masz problemów z zasypianiem, możesz bez problemu wypić filiżankę niezbyt mocnego oolonga na kilka godzin przed snem. Osobom cierpiącym na bezsenność lub często wybudzającym się w nocy nie zaleca się jej jednak pić tak późno. Znacznie lepsze są dla nich napary ziołowe – z rumianku, melisy, szyszki chmielu czy lawendy.

Podobne artykuły