Szukaj

Oprócz specyficznej wymowy hiszpańskiego „LL” Argentyńczyków i Urugwajczyków charakteryzuje także towarzyszący im niemal w każdej chwili termos z gorącą wodą i matero, czyli specjalne naczynie z metalową rurką, w którym przyrządza się napar z yerba. Jeśli i Ty zastanawiasz się, co to jest yerba mate i czy warto zainwestować w potrzebne do niej parafernalia, nasz dzisiejszy artykuł rozwieje wszystkie Twoje wątpliwości.

yerba mate

Yerba mate – co to?

Coraz częściej podróżujący i obeznani ze światem Polacy zaczynają stopniowo otwierać się na nowe smaki i doświadczenia kulinarne. Ten jakże pozytywny trend doskonale odzwierciedla sytuacja na rynku herbacianym, gdzie z roku na rok przybywa amatorów egzotycznych naparów z Azji, Afryki i z innych kontynentów. Zielona herbata matcha, afrykański czerwony rooibos, prasowany pu erh czy napar z morwy białej coraz częściej trafiają na nasze – dotychczas dość konserwatywne – stoły.

Od pewnego czasu zagościła u nas również herbata o nazwie yerba mate, której susz można kupić w półkilowych czy kilowych paczuszkach w niemal każdym supermarkecie. Czym ona tak właściwie jest i skąd pochodzi?

Co to yerba mate i skąd pochodzi?

Ktoś zaproponował Ci pociągnięcie łyku yerba mate ze specjalnego naczynia, ale Ty z lekkim niepokojem przyglądasz się temu zielonemu naparowi o trawiastym wyglądzie? Możesz go pić bez żadnych obaw.

Yerba mate to nic innego jak napar uzyskany z zasuszonych lub świeżych liści i gałązek ostrokrzewu paragwajskiego – wywodzącego się z Ameryki Południowej wiecznie zielonego drzewa/krzewu o jasnej korze, jajowatych liściach z drobnymi ząbkami i charakterystycznych ciemnoczerwonych owocach nieco przypominających naszą rodzimą jarzębinę. W stanie naturalnym można go znaleźć głównie w Argentynie, Paragwaju, Urugwaju i Brazylii.

Yerba mate – historia naparu

O dobroczynnych właściwościach yerba mate wiedzieli już 3 tysiące lat temu Indianie z brazylijskiego plemienia Kaingang, którzy żuli i zjadali surowe liście tego drzewa. Jednak to nie oni, a dopiero Guarani – rdzenni mieszkańcy Paragwaju – wpadli na pomysł, aby z liści i gałązek rośliny nazywanej przez nich „caá” sporządzać gorący napar. Stopniowo zwyczaj picia yerba rozszerzył się również i na inne plemiona kontynentu.

Co oznacza „yerba mate”?

Nazwę yerba mate przypisuje się misjonarzom jezuickim, którzy po odkryciu Ameryki Południowej popłynęli tam, aby nawracać lokalne plemiona na chrześcijaństwo. „Yerba” wydaje się przekształconym łacińskim słowem „herba”, czyli zioło. Natomiast „mate” wzięło się najprawdopodobniej od „mati”, które w języku keczua oznacza tykwę – dyniowate warzywo pierwotnie używane jako naczynie do parzenia tego naparu.

Ci sami jezuici, którzy odkryli napar z yerba mate na misjach, rozpowszechnili go również w Europie jako alternatywę dla pitej już przy tamtejszych stołach herbaty.

Oni również wykorzystali potencjał biznesowy tego naparu i założyli pierwsze plantacje ostrokrzewu. Z czasem to właśnie ta działalność stała się głównym źródłem utrzymania zakonu.

Yerba mate – legenda

Według przekazywanej z pokolenia na pokolenie legendy Guarani bogini księżycowa (Yasí) wraz ze swoją przyjaciółką, boginią chmur (Araí), zeszły pewnego dnia na ziemię, aby z bliska przyjrzeć się stworzeniom żyjącym w głębi amazońskiej dżungli. Przemierzyły ją wzdłuż i wszerz aż wreszcie, wykończone, zaczęły rozglądać się za jakimś schronieniem.

Nagle nie wiadomo skąd wyskoczył jaguar gotowy, aby je pożreć. Niemal w tym samym momencie rozległ się gwizd i bestia padła na ziemię przeszyta strzałą myśliwego. Widząc przerażenie i zmęczenie w oczach dziewcząt, myśliwy zaprosił je do swojej chaty, aby poznały jego żonę i córkę, wypoczęły i posiliły się.

Z wdzięczności dla uczynnego myśliwego i jego rodziny Yasí zasiała wokół ich domu magiczne nasiona, z których natychmiast wyrosły krzewy o ciemnozielonych liściach i białych kwiatach. Bogini księżycowa odwiedziła swoich dobroczyńców jeszcze raz, wyjaśniając im, że podarowana przez nią roślina jest symbolem przyjaźni i że dzięki niej nikt nigdy nie będzie się czuł samotny.

Rodzaje yerba mate

Ze względu na kraj pochodzenia yerba mate można podzielić na cztery rodzaje: argentyński, urugwajski, brazylijski i paragwajski. Różnią się one między sobą sposobem produkcji, smakiem i wyglądem.

Yerba mate z Argentyny

Produkowana „bez dymu”, co daje jej łagodniejszy, ziemisty, cierpki i goryczkowy smak i rześki aromat. Wypalana techniką szybkiego suszenia w cylindrach o temperaturze około 600 stopni w celu zatrzymania fermentacji i oksydacji (utleniania) liści.

Wysuszona w cylindrach yerba jest magazynowana w wentylowanych pomieszczeniach o wysokiej temperaturze i naświetleniu, co pozwala na całkowite wyeliminowanie resztek wilgoci i „dojrzewanie” suszu.

Argentyński sposób produkcji uznawany jest za najbardziej nowoczesny, a otrzymany taką metodą susz (średniej wielkości, grubo cięty i z małą ilością pyłu) jest jednym z najczęściej wybieranych przez konsumentów. Można go przygotowywać na zimno lub na ciepło, wspaniale smakuje z miodem, mlekiem, cukrem lub/i cytryną.

Yerba mate z Brazylii

Najbardziej popularna wersja yerby produkowana w tym kraju to chimarrão (erva mate) o soczyście zielonym, przypominającym matcha kolorze. Uzyskuje się go dzięki produkcji bez leżakowania. Susz jest bardzo drobno mielony i pylasty, a spożywanie go w naparze wymaga użycia specjalnej bombilli i brazylijskiej wersji matero o nazwie cuia.

Napar chimarrão o cierpkim, nieco trawiastym i orzeźwiającym smaku przygotowuje się tylko na gorąco. Jest niezwykle wydajny: można go zalewać nawet i kilkadziesiąt razy.

Z Brazylii pochodzi również popularna w Europie yerba mate green, suszona nie dymem, ale gorącym powietrzem, co pozwala na zachowanie bardziej zielonego koloru.

Swoją popularność mate green zawdzięcza bogactwie witamin i minerałów, a także znacznie łagodniejszemu i pozbawionemu goryczy smaku.

Susz yerba mate green jest grubo cięty, bezpyłowy, z małą liczbą łodyżek. Można go mieszać zarówno z gorącą, jak i zimną wodą. Wspaniale łączy się z rozmaitymi ziołami i owocami – gotowe mieszanki są szeroko dostępne na rynku.

Yerba mate z Urugwaju

Mimo ogromnej popularności yerby wśród Urugwajczyków ten kraj w zasadzie nie produkuje swojego własnego suszu, ale importuje go z Brazylii, gdzie część produkcji przeznaczona jest specjalnie pod jego gust.

Urugwajska yerba mate w smaku przypomina nieco chimarrão, jest drobno cięta, z dużą ilością pyłu i spożywana głównie na ciepło.

Yerba mate z Paragwaju

Ten rodzaj yerby jest najbardziej klasyczny, wyrabiany tradycyjną metodą suszenia dymnego nad paleniskiem. Wyprodukowany w ten sposób susz posiada gorzki i dymny smak doceniany przez prawdziwych koneserów yerba mate. Dla początkujących może okazać się niezbyt atrakcyjny.

Paragwajczycy spożywają swoją yerbę głównie na zimno w formie tzw. tereré. Pozwala to nieco zneutralizować gorycz zawartą w suszu.

Dlaczego napar z yerba mate ma gorzki smak?

Gorycz, jaką wyczuwamy, pijąc herbatę z ostrokrzewu paragwajskiego, pochodzi z zawartych w nim saponin – związków chemicznych występujących również w nagietku, kasztanowcu czy naparstnicy.

Saponiny znane są ze względu na swoje właściwości pieniące, wykrztuśne (przy dużych ilościach), przeciwzapalne i moczopędne.

Rodzaje yerba mate ze względu na typ suszu

Oprócz kraju pochodzenia yerba mate można również pogrupować ze względu na rodzaj suszu. Do najbardziej popularnych należą:

  • elaborada/con palo – tradycyjny susz z kawałkami gałązek,
  • despalada/sin palo – susz bez gałązek,
  • suave – z dużą ilością gałązek dla złagodzenia smaku i zmniejszenia efektu kofeinowego,
  • sin humo – wersja produkowana bez dymu,
  • con humo – wersja suszona nad paleniskiem,
  • barbacoa – suszona dymem i ogniem, o bardzo wyrazistym dymnym smaku,
  • tostada – palony susz smakiem przypominający kawę zbożową.

Yerba mate – jak pić

Większość kupowanych na rynkach zachodnich herbat stawia na łatwość przyrządzenia. Bibułową torebkę wypełnioną odpowiednią porcją suszu wystarczy wsadzić do kubka lub filiżanki, zalać wrzątkiem, odczekać kilka minut i gotowe.

W przypadku yerba mate sprawa się nieco komplikuje. Tradycyjny sposób parzenia i picia tego naparu wymaga bowiem odpowiednich parafernaliów.

Yerba mate – potrzebne akcesoria

Aby przygotować herbatę z yerba mate tak jak należy, będziesz musiał wyposażyć się w specjalne naczynko o owalnym kształcie zwane „matero”. Znajdziesz je w rozmaitych wersjach: drewnianej, metalowej czy ceramicznej, obowiązkowo z towarzyszącą mu rurką z ustnikiem, po hiszpańsku nazywaną „bombilla”. Na polskim rynku najprostszy zestaw matero + bombilla można kupić już za około 30 złotych.

Dlaczego do picia yerba potrzeba matero z rurką? Są dwa powody: historyczny i praktyczny.

Yerba mate i tradycyjny sposób jej przyrządzania zostały uznane za spuściznę kulturową Argentyny i Urugwaju. Matero używane jest tam od stuleci i tylko taka forma picia naparu jest uznawana za historycznie poprawną. Pierwotnie naczynie do yerba mate było wyrabiane z tykwy: dyniowatej rośliny tropikalnej Lagenaria vulgaris, którą wydrążano i poddawano specjalnej obróbce („curado”).

Praktycznym powodem do użycia matero jest to, że napar z yerba mate nie podlega filtrowaniu. Dołączona do naczynia metalowa lub bambusowa rurka wyposażona jest za to w specjalne sitko, dzięki czemu kawałeczki liści nie wpadają do ust.

PORADA TECHNICZNA

Zaleca się, aby bombilla znalazła się w matero jeszcze przed wlaniem wody. Powinno się ją ustawić po przeciwnej stronie od suszu.

Bardziej wyspecjalizowane rodzaje rurki do yerba mate są produkowane z materiałów o właściwościach chłodzących i sprzedają się wraz ze specjalnymi szczoteczkami do ich mycia.

Czy yerba mate da się zaparzyć w zwykłej filiżance lub kubku? Oczywiście, że tak! Napar sam w sobie nie straci przy tym żadnych właściwości. Pamiętaj jednak, aby odpowiednią porcję suszu wsypać do sitka, a nie zalewać bezpośrednio wodą. Dzięki temu przyjemność z picia będzie znacznie większa.

 

Yerba mate – jak parzyć

Susz mate kupiony, matero i bombilla przygotowane. Jak zatem zabrać się za parzenie yerba mate? Już wyjaśniamy.

Jeśli chcesz przygotować yerba jak prawdziwy Argentyńczyk czy Urugwajczyk, pamiętaj, że dużo zależy od ułożenia suszu i rurki w naczyniu.

Napełnij matero suszonymi liśćmi do około dwóch trzecich jego objętości. Jeśli nigdy wcześniej nie próbowałeś tego naparu, możesz oczywiście zacząć od mniejszej ilości suszu i w miarę jak przyzwyczajasz się do jego smaku oraz działania dodawać go coraz więcej.

Aby przy piciu Twoja bombilla nie zatkała się od najmniejszych kawałeczków yerba, przykryj matero dłonią, przechyl i kilka razy solidnie nim potrząśnij. Wracając do oryginalnej pozycji, postaraj się, aby susz ułożył się skośnie przy jednej ściance matero, a bombilla przy drugiej. Zanim nabierzesz wprawy w tym serwowaniu („cebado”) mate, może minąć trochę czasu, ale na pewno w końcu Ci się uda.

POPRAWNE SERWOWANIE YERBA MATE
yerba mate jak parzyć

Pora na zalanie suszu gorącą wodą. Idealna temperatura wody używanej do parzenia yerba mate to około 75 stopni Celsjusza. Zaleca się, aby najpierw wlać do matero tylko trochę wody – tyle, aby susz mógł ją całą wchłonąć. Kiedy susz jest już namoczony, wlewa się resztę wody aż do napełnienia naczynia.

Jak smakuje i pachnie yerba herbata? Dominujący smak to ziemista gorycz o różnym stopniu nasilenia w zależności od rodzaju suszu, jego ilości i kraju pochodzenia. Yerba z pierwszego parzenia jest najbardziej gorzka, ale w miarę przepłukiwania jej pierwotna gorycz staje się coraz mniej wyrazista.

Kolejną charakterystyczną cechą yerba jest dymny, wędzony aromat, jakiego nabierają liście suszone nad paleniskiem. Zarówno smak, jak i zapach naparu mogą być prawdziwym wyzwaniem dla początkujących, z czasem można się jednak do nich przyzwyczaić.

Ile razy można parzyć yerba mate?

Po wypiciu yerba mate z pierwszego parzenia ten sam susz można zalewać wodą jeszcze kilka, a nawet kilkanaście razy, aż do wypłukania wszystkich składników odżywczych.

Skąd wiedzieć, że herbata yerba jest już zupełnie zużyta? Aby to ocenić, wystarczy dokładnie przyjrzeć się pozostałemu na dnie matero suszowi. Jeśli jest on już zupełnie rozmoczony i zamiast pływać, osadza się na dnie naczynia to znak, że przyszła pora, aby go wymienić.

Skończyłeś dzisiejsze picie yerba mate, ale Twój susz nadaje się jeszcze do ponownego zaparzenia? Zatkaj szczelnie matero z pozostałym suszem (np. samoprzylepną folią spożywczą), a jutro będziesz go mógł znowu wykorzystać.

Szczegółowe zasady, jak parzyć yerba mate, mogą różnić się w zależności od kraju, jednak ogólne zasady dotyczące temperatury wody i serwowania są niezmienne.

 

Yerba mate – jak pić, zwyczaje i kultura

Czy wiesz, że w krajach południowoamerykańskich yerba mate z jednego matero pije kilka osób naraz? Mimo że nie brzmi to zbyt higienicznie, zwłaszcza w dobie koronawirusa, towarzyski zwyczaj picia mate obejmuje podawanie sobie matero z rąk do rąk (zawsze w tym samym kierunku!) i wspólne picie go przy użyciu tej samej rurki.

Opuszczenie którejś z osób uczestniczących w piciu mate jest odbierane jako obraza.

Jeśli, przebywając na wakacjach w Argentynie czy Urugwaju, zostaniesz zaproszony do picia mate, pamiętaj, że jest to „zaproszenie do przyjaźni”, którego nie możesz odrzucić. Warto też, abyś wiedział, że za podanie matero nie dziękuje się, chyba że nie ma się już ochoty na dalsze picie naparu.

Głośne siorbanie jest jak najbardziej na miejscu. Jako brak kultury i obycia w zwyczajach mate odbiera się natomiast picie naparu zanim spróbuje go ten, kto go przygotował. Tylko on (ona) mają też prawo do przetykania rurki.

Yerba mate – kofeina

Jednym z powodów, dla których napar z yerba mate jest przyrządzany i pity od stuleci, jest duża zawartość kofeiny – niemal tak wysoka jak w kawie.

Kofeina jest substancją o właściwościach pobudzających i wspomagających koncentrację. Rozluźnia, poprawia humor, pomaga walczyć ze zmęczeniem i stresem. Trudno się zatem dziwić, że tak wielu z nas nie wyobraża sobie normalnego funkcjonowania bez pomocy tej substancji.

Czy kofeina w yerba mate działa tak samo jak ta w kawie? Jej efekt pobudzający jest nieco łagodniejszy ze względu na dużą zawartość przeciwutleniaczy i magnezu. Pijąc napar z yerby, można nie zauważyć, że kofeina zaczęła już działać i dość łatwo dochodzi do jej przedawkowania.

Jeśli poczujesz wzmożoną nerwowość, niepokój, przyspieszone bicie serca, nudności i osłabienie, to znak, że najprawdopodobniej wypiłeś zbyt dużo yerby.

Yerba mate a alkohol

Ze względu na sporą zawartość kofeiny yerba mate nie powinno się łączyć z alkoholem.

Jego obecność w organizmie powoduje wolniejszy rozkład kofeiny i może doprowadzić do objawów przedawkowania.

Najlepsze dodatki do yerba mate

Wybór odpowiednich dodatków pozwala nieco złagodzić gorzki smak yerba mate. Do tych najbardziej klasycznych zalicza się oczywiście cukier. Napar można bez problemu posłodzić, dodać do niego kilka kropli lub listków stewii albo wlać odrobinę ulubionego soku czy syropu owocowego.

Yerba mate wspaniale łączy się również z innymi ziołami (świeżymi i suszonymi), które można wrzucić bezpośrednio do matero. Polecamy spróbować naparu yerba z miętą, melisą, pokrzywą, werbeną cytrynową, czystkiem czy rumiankiem. Nie tylko wzbogacają smak i aromat yerba, ale dodają jej też nowych właściwości prozdrowotnych.

Yerba mate – właściwości i składniki odżywcze

To, że yerba cieszy się popularnością na całym świecie, jest nie tylko kwestią mody. Herbata z mate zyskuje zwolenników przede wszystkim dzięki swoim właściwościom i składnikom.

Czy yerba jest zdrowa? Tak, i to bardzo. Zawiera całą moc minerałów i witamin, które wpływają zbawiennie na nasz organizm.

Herbata yerba mate – właściwości przeciwutleniające

Napar z yerby zawiera witaminy C i E, które – jako silne przeciwutleniacze – działają odmładzająco na naszą skórę, wspomagają nasz system immunologiczny i chronią przed zakażeniami.

Działanie antyoksydacyjne posiadają również występujące w yerba mate polifenole. Niszcząc wolne rodniki, pomagają one w zapobieganiu wielu chorób, w tym również nowotworowych.

Potencjał antyoksydacyjny yerba mate znacznie przewyższa ten oferowany przez inne produkty spożywcze takie jak szpinak, zielona herbata czy jabłka.

Przeciwcukrzycowe właściwości yerba mate

Innym przeciwutleniaczem występującym w yerba mate jest kwas chlorogenowy, który podnosi wrażliwość organizmu na insulinę i posiada potwierdzone naukowo właściwości przeciwcukrzycowe.

Spożywanie naparu z ostrokrzewu paragwajskiego jest zatem wskazane dla osób borykających się z insulinoopornością i cukrzycą. Wprowadzenie jej do diety należy jednak skonsultować najpierw z lekarzem prowadzącym, może bowiem wpłynąć na działanie leków obniżających poziom glukozy.

Yerba mate na odchudzanie

Wspomniany wyżej kwas chlorogenowy i jego działanie regulujące poziom cukru i insuliny w organizmie sprawiają, że yerba mate to napój polecany osobom walczącym z nadwagą.

Badania potwierdzają również że napar z ostrokrzewu paragwajskiego hamuje apetyt, a dzięki zawartości mateiny (rodzaju kofeiny) wpływa przyspieszająco na przemianę materii, reguluje wagę i ilość tkanki tłuszczowej (zwłaszcza brzusznej).

Yerba mate działanie antydepresyjne

Kolejnym powodem, dla którego coraz więcej osób sięga po napar z yerby, są jej właściwości antydepresyjne, które biorą się z dużych ilości witaminy B3 i magnezu (więcej niż w migdałach czy orzechach laskowych). To właśnie te składniki pomagają złagodzić spadek nastroju, lekkie stany lękowe i depresyjne.

Jeśli zatem borykasz się z problemami natury emocjonalnej, spróbuj sięgnąć po herbatę yerba mate. Kto wie, może i Tobie poprawi humor.

Napar z yerba mate – inne właściwości zdrowotne

Jak widzisz, yerba mate działa na organizm podobnie jak kawa, ale oprócz efektu pobudzającego posiada wiele różnych właściwości zdrowotnych. Oprócz tych wymienionych naparowi z yerba przypisuje się również działanie:

  • ochronne dla serca i układu krwionośnego,
  • przeciwzapalne,
  • zmniejszające poziom cholesterolu,
  • stymulujące wydajność i wytrzymałość organizmu,
  • wykrztuśne, żółciopędne i moczopędne (dzięki zawartości saponin).

Yerba mate – przeciwwskazania

Zastanawiasz się pewnie, czy yerba mate ma jakieś właściwości negatywne. Spożywana w dużych ilościach może doprowadzić do objawów przedawkowania kofeiny, o którym wspominaliśmy nieco wcześniej. W rozsądnych, umiarkowanych ilościach jest natomiast zupełnie bezpieczna.

Wyjątkiem są osoby przechodzące kuracje antybakteryjne i zażywające leki na cukrzycę – chęć wprowadzenia herbaty z yerba mate do diety powinna w ich przypadku być zawsze skonsultowana z lekarzem.

Czy yerba mate powoduje raka?

Być może usłyszałeś gdzieś, że picie yerba mate może przyczynić się do powstania raka górnych dróg oddechowych. Wiedz jednak, że nie ma absolutnie żadnych badań naukowych, które by to potwierdzały.

Najnowsze publikacje wskazują, że to nie yerba, ale gorąca woda może zwiększyć ryzyko wystąpienia tego rodzaju nowotworów. Wniosek z tego taki, że herbata yerba jest tak samo bezpieczna (lub niebezpieczna) jak kawa, czarna herbata i każdy inny napój sporządzony z dodatkiem gorącej wody.

Na zimno i na gorąco. Sama lub z dodatkiem ziół czy owoców. Dla szczuplejszej sylwetki, gładszej skóry i lepszego zdrowia. Sposobów picia yerba mate jest tak samo dużo, jak powodów do jej spożywania. Może zatem i Ty dasz się namówić na łyk tego naparu prosto z matero?

Jak najbardziej. Taka wersja yerba mate nazywa się tereré i pochodzi z Paragwaju. Zimna mate jest idealna na upalne dni. Najlepiej smakuje z wodą zmieszaną z kawałkami pomarańczy lub cytryny.

Ze względu na wysoką zawartość kofeiny na początek zaleca się picie yerba mate tylko raz dziennie, w niewielkich ilościach. Aby ograniczyć negatywny wpływ naparu na jakość snu, najlepiej spożywać go rano i wczesnym popołudniem.

Napar z yerba mate, w zależności od rodzaju i ilości suszu, może zawierać od 650 do 1400 mg kofeiny na litr naparu. Jest to niemal tyle samo co kawa i prawie dwukrotnie więcej niż zielona herbata.

Pod względem zdrowotnym zdecydowanie tak. Zawiera znacznie większą ilość antyoksydantów, witamin i minerałów (w tym magnez). Natomiast sam smak naparu z yerby jest kwestią bardzo subiektywną i pod tym względem wybór między kawą a mate zależy od gustów każdej osoby.

Tak, ale w małych ilościach. Zaleca się, aby kobiety w ciąży nie spożywały więcej niż 200 mg kofeiny na dobę. Jeśli spodziewasz się dziecka, zaparzaj yerba matę krótko i używaj nie więcej niż 2-3 łyżeczki suszu.

Podobne artykuły